Obserwatorzy

wtorek, 8 lipca 2014

Himalaya Herbals - pasty do zębów

Ostatnio czytałam kilka artykułów na temat higieny jamy ustnej, dlatego dzisiaj i ja wam opowim o moich nowych pastach marki Himalay Herbals.

Niedawno wygrałam zestaw takich past, dokładnie 4 rodzaje po 3 sztuki, a dzisiaj opowiem wam o 2 z nich.



Himalaya Herbals - Sparkly White




Od producenta:

Skład:


Moja opinia:
Pasta jest zamknięta w klasycznej, miękkiej tubce koloru białego. Kolor pasy biały, konsystencja gęsta. 


W paście możemy wyczuć posmak ananasa, jednak w tej konkretnej, brak mi dobrej świeżości po umyciu. Stosuję ją raczej na wieczór, kiedy uczucie super miętowego oddechu nie jest mi potrzebne (co nie oznacza, że z buzi śmierdzi, po prostu nie czuć mięty ;) ). Co jest fajne w tej paście? Że piana, która się wytwarza w trakcie mycia jest gęsta i zbita. Jeszcze mi się nie zdarzyło, aby mi kapnęło cokolwiek na ubranie, co się niestety zdarzało przy innych pastach. Oto próbka takiej pianki (plucie na rękę jest mało estetyczne, ale zaglądanie w moje zapienione usta to chyba jeszcze mniej fajny widok ;)). 


W efekt wybielania jakoś nigdy nie wierzę, ale muszę przyznać, że zęby wydają mi się ciut jaśniejsze :)

Cena/pojemność
ok 11 zł/75 ml

Moja ocena
4,5/5


Himalaya Herbals - Mint Fresh - gel


Od producenta:

Skład:

Moja opinia:
Opakowanie takie samo jak poprzednio, różnica polega w kolorystyce wykańczającej. Konsystencja żelu gęsta, transparentna i zielona. 


Po użyciu czujemy przyjemną świeżość, która bardzo długo utrzymuje się w ustach, szczególnie czuć to na dziąsłach. Pasta jak najbardziej mi pasuje pod każdym względem. Reszta nie różni się od poprzedniczki.

Cena/pojemność
ok 11 zł/75 ml

Moja ocena
5/5

Podsumowująć:
Pasty nie są tanie, szczególnie, że pojemność należy do jednej z mniejszych na rynku, pomimo to uważam, ze warto, ponieważ w paście substancje aktywne są pochodzenia naturalnego i nie ma w niej fluoru. Pasta jest wydajna, dobrze myje i w zależności od specyfiki, spełnia swoje zadania. Ja mam zapas na rok, ale myślę, że jak już ją skończę, to kupię kolejne opakowania :)

A Wy już próbowałyście? Lubicie?

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, strasznie się cieszę, bo pasty są na prawdę super :) Nawet mój mąż jest zadowolony, a on zawsze wybrzydza :P

      Usuń
  2. A orientujesz się gdzie je można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Pharm, Rossman, Natura chyba też, na pewno w Tesco jest promocji

      Usuń
  3. Widziałam w którejś drogerii internetowej te pasty i na stronie Himalaya.
    Druga ( miętowa) bardziej mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post ;D Jak i Blog Zapraszam Do mnie Może się coś spodoba ? :D http://werix-blog1.blogspot.com/ + za każdy miły komentarz Odwdzięczam się ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o nich dobre opinie :) Tutaj je również widzę ;) Jak tylko gdzieś je spotkam myślę, że zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszymy się, że nasze pasty się podobają :)
    do zobaczenia na naszym fanpage!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam. Od tygodnia biegam do Hebe po zestaw miniatur produktów do czyszczenia zębów od Himalaya, ale w żadnym z Hebe go nie mieli :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasty można już kupić w wielu sklepach jak np Tesco czy Rossmann :)

      Usuń
  8. gratuluje wygranej :) ja osobiście nie widziałam nigdzie tych past

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z chęcią wypróbuję wersję Mint Fresh - gel bo wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń